Pokazywanie postów oznaczonych etykietą misie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą misie. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 stycznia 2012

dwa misie i rudzielec 18,19,20/11


Dwa misie zostały wykonane igiełkami z czesanki zakupionej w Krainie Filcu. W środku mają szkielety z drucika, żeby łatwiej było zaczepić węzełki sznureczków.  Oba misie są nieduże. Ten w kolorze ecru ma około 7,5 cm, a ten brązowy 6 cm.






I jeszcze na koniec tego wpisu, chciałam wam pokazać kotka zainspirowanego pracą Oli Smith. Już robiłam podobnego, ale ten jest troszkę większy od swojego poprzednika. Ma szkielecik w środku, dzięki któremu może ruszać swoimi kończynami no i ogonkiem :D






Kotek ma z wyprostowanym ogonem około 17 cm długości. 



niedziela, 8 maja 2011

Miś w odcieniach brązu 11/11

Wraz z nadejściem wiosny, razem z domowymi porządkami, wykonałam też porządki w zdjęciach moich filcowanek. Przejrzałam, posegregowałam. Od teraz każdą nowo powstałą rzecz z filcu będę numerować. Stąd te liczby w tytule postu (Numerację uzupełniłam również przy wcześniejszych pracach). Nagromadziło się tego troszkę od czasu ostatniego wpisu. Być może uda mi się pisać częściej, żeby nie mieć takich zaległości. Postaram się też umieszczać zdjęcia poszczególnych filcowanek w kolejności ich powstania. Dzisiaj będzie to mały misiu wykonany dla pewnej przemiłej osóbki. Figurka jest nieduża. Wykonana igiełkami. Można ją przypiąć np. do kluczy itp.


niedziela, 2 stycznia 2011

maleńki filcowy misiu 7/11


Ten maleńki filcowy misiu powstał z niewielkiej ilości czesanki. Ma tylko 65 mm długości, będzie pilnował kluczy :)

pierwszy filcowy miś 3/11




Pewnie niektórzy z Was widzieli wykonywane przeze mnie szydełkowe wełniaczki. Chciałam zobaczyć jak się będzie tworzyć misia z filcu. Muszę przyznać, że bardzo przyjemnie, nie trzeba liczyć oczek, potem wypychać i zszywać elementów. Cała praca przy filcowaniu polega "jedynie" na umiejętnym i właściwym wbijaniu igiełki. Coraz bardziej mi się to podoba. Co prawda złamałam jedną igłę, ale co tam! Miś nie jest bardzo twardy, ma około 14 cm długości. Robiłam go, podobnie jak ptaszki z resztek wełny hiszpańskiej. Może misiowi daleko do doskonałości, ale ja jestem zadowolona z końcowego efektu. Kolejne na pewno będą ładniejsze i bardziej dopracowane.